Dlaczego dietetyk tyle pyta???

Dlaczego dietetyk zadaje tyle pytań?

 

Skąd się biorą długie wywiady żywieniowe i dlaczego pierwsza wizyta zawsze trwa przynajmniej godzinę?

Te pytania czasem błądzą po Waszych twarzach, gdy zapisujecie się po raz pierwszy.

Szczególnie wtedy, kiedy jesteście już po różnych konsultacjach dietetycznych, które niekoniecznie tyle trwały, ale czy dały efekty?

Skąd te różnice?

No i dlaczego na jadłospis trzeba trochę poczekać, a nie dostaje się go na następny dzień?

A no jest kilka powodów.

Chciałabym Wam tym razem przybliżyć pracę – nas dietetyków z powołania 😛 – a nie tych – pseudodietetyków, którzy  – nie ujmując nikomu – nastawieni są tylko na kasę, a nie na pacjenta.

Praca dietetyka tak naprawdę opiera się przede wszystkim na wywiadzie żywieniowo-medycznym.

To jest podstawa, bez której ani rusz.

Wywiad pozwala nam poznać pacjenta.

To na co choruje, jak długo i jakie ma związane z tym dolegliwości.

Pytając przykładowo o cukrzycę czy choroby sercowo-naczyniowe u Waszych rodziców – nie pytamy z czystej ciekawości – badamy grunt i sprawdzamy ewentualne obciążenia rodzinne.

Zapala nam się lamka 💡 – czy mamy zwrócić uwagę na nasycone kwasy tłuszczowe, cholesterol, czy cukier.

Pytamy też o umiejętności kulinarne – nie dlatego, żeby kogoś pochwalić albo wyśmiać – ale dlatego, żeby dobrać zaawansowanie przepisów do Waszych możliwości.

Pytamy o to czy macie blender, żeby później nie okazało się, że nie macie możliwości zrobić koktajlu z jadłospisu.

Pytamy o produkty lubiane i nielubiane. Bo po co Wam dieta, która nie będzie Wam smakować i będzie się składać z produktów, których nie tolerujecie?

I wcale długo na niej nie wytrzymacie. A tu przecież chodzi o zmianę stylu życia i pokochanie tego jedzenia, a nie ciągłą mękę z jadłospisem, w którym nie możecie odnaleźć nic na co macie ochotę.

Układanie jadłospisów trwa, również dlatego, że układamy je bezpośrednio pod każdego z osobna, a nie dajemy suchego szablonu. Nawet jeśli mamy swoje gotowe przepisy i dania to na każdego pacjenta i tak musimy je trochę zmodyfikować – żeby dobrać kaloryczność, rozkład makroskładników lub po prostu zamienić nielubiany groszek na lubianą kukurydzę bądź odwrotnie 😉

 

Z wywiadem żywieniowo-medycznym wiąże się też inna – bardzo istotna kwestia.

Często, „przy okazji” – spotkania na ulicy, 5 minutowej rozmowy pytacie nas – co mam zrobić, żeby schudnąć?

Takie pytanie rzucone znienacka. No w końcu jesteśmy dietetykami, musimy wiedzieć.

Otóż odpowiedź brzmi: NIE WIEM.

Krótka piłka.

Szybkie pytanie, szybka odpowiedź.

NIE WIEM, co masz zrobić, nie znając Twojej historii.

Nawet jeśli jesteśmy znajomymi to nie znam szczegółów.

Nie wiem jakie masz choroby, jaki masz tryb życia, co jesz, jak często i ile razy. Jak robisz zakupy, na co – i czy w ogóle – zwracasz uwagę na etykietach. O której wstajesz, o której idziesz spać i w jakich godzinach pracujesz.

Dopiero kiedy będę miała te wszystkie dane – będę wiedzieć.

Na szybkie pytanie – co zrobić, żeby schudnąć – prawdziwy dietetyk NIE ODPOWIE Ci:

  1. Nie jedz pieczywa
  2. Nie jedz glutenu
  3. Nie jedz nabiału
  4. Jedz tylko warzywa i owoce
  5. Jedz mniej
  6. Może potrzebny detoks?
  7. A może garść suplementów?

Jeśli chcesz znać odpowiedź dietetyka z prawdziwego zdarzenia idź na wizytę, porozmawiaj z nim, opisz mu swoje przyzwyczajenia żywieniowe, choroby. Zabierz ze sobą wyniki krwi.

Rozpoczęcie pracy z pacjentem bez przeanalizowania jego wyników to błądzenie po omacku (myślę, że większość dietetyków się z tym zgodzi).

Dieta niedostosowana do Twojego stanu zdrowia – lipidogramu, glukozy i innych parametrów. To praca „w ciemno”.

Czy pozwolilibyście lekarzowi wdrożyć leczenie bez analizy wyników i objawów fizycznych?

To dlaczego pozwalacie na to pseudodietetykom, coachom żywieniowym itp?

Jak można polecić komuś dietę nie znając jego historii?

Jak ktoś może Ci na pierwszej wizycie wręczyć jadłospis?

Taki jadłospis nadaje się do kosza 😉

Przemyślcie to i szukajcie nas – prawdziwych dietetyków  z pasją  i zaangażowaniem <3

Renata

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *